Świadomie w Życiu

Ja tak jestem_blog_długi

 

Ja tak jestem ze sobą.
I ja tak jestem z kobietami, które do mnie przychodzą.
 
Nie przez metody.
Nie przez naprawianie.
Nie przez popychanie do zmiany.
 
Jestem przez słuchanie.
Przez widzenie.
Przez zaufanie temu, co w drugiej osobie już wie.
 
Tak samo jestem z moim dzieckiem.
Tak samo jestem z kobietą, która siada naprzeciwko mnie w ciszy.
Tak samo jestem z sobą, kiedy życie mówi: „to już nie”.
 
Nie przyspieszam dojrzewania.
Nie hartuję przez ból.
Nie mówię: „musisz jeszcze wytrzymać”.
 
Słucham momentu, w którym ciało się zapada.
Momentu, w którym serce się wycofuje.
Momentu, w którym pojawia się cicha prośba o zmianę drogi.
 
Wierzę temu momentowi.
 
Wierzę, że kiedy coś przestaje być żywe, nie trzeba tego reanimować.
Wierzę, że zmiana drogi nie jest porażką, ale oznaką wzrostu.
Wierzę, że świat się nie zawala, kiedy przestajemy się zmuszać.
 
Widzę, jak dziecko, które zostało usłyszane, odzyskuje życie.
Widzę, jak kobieta, której nikt nie poprawia, prostuje się od środka.
Widzę, jak decyzja podjęta z miejsca prawdy przynosi ulgę, a nie chaos.
 
To nie jest spektakularne.
To jest ciche.
I bardzo mocne.
 
Nie prowadzę kobiet.
Towarzyszę im w momencie, kiedy same zaczynają prowadzić siebie.
 
Jeśli coś w Tobie czytając te słowa oddycha głębiej —
to być może już wiesz, o czym mówię.
 
I być może już wiesz, że Twoja droga może się zmienić.
I że świat może się wtedy ułożyć bliżej Ciebie.
 

Marta

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przejdź do treści